Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/263

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


„Nic sie ony nie będą strzedz,
„Gdy mię tamu będą widzieć“.
On jej rzekł: „Gdyś tako zdradna,
„Tymeś więtszej śmierci godna,        10
„Iż u przyjacioły nie dbasz,
„A złą wolą ku wszytkim masz“.
Nikomuciem zdrajca nie mił,
Choćby potrzebien był:
Takiegoć sie kożdy wstydzi,        15
Bo niecnotę po nim widzi.

Rimicius: D (191) De venatore et perdice. [H 356 Πέρδιξ ϰαὶ ἄνϑρωπος]. — FE (79) O myśliwcu z kuropatwą. — por. Jabłonowski 61 Orzeł i sroka. Garrula lingua tace.

84. Kto pili, nie zmyli.

Zając się niegdy z żółwia śmiał,
Jakoby nierychło biegał;
Rzekł mu żółw: „Możesz skosztować,
„Chceszli ze mną w zawód biegać!“
Rzekl mu zając: „Żółwiu bracie!        5
„Nieradbych ja twojej stracie:
„Alboś podobno nie slychał,
„Iżebych ja dobrze biegal?“
Żółw mu rzekl: „A cóż wiele mówić?
„Chcewa się na liszkę zwolić:        10
„Niechaj ta krasę zamierzy,
„Patrząc, jako który bieży“.
Liszka kresę zamierzyła,
Bo w tych rzeczach biegła była;
Dała czas, aby biegali,        15
Swych rozumów pokuszali.