Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/264

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Zając kresy niepilen był,
Żółwia sobie lekko ważył,
A iż barzo w nogi dufał,
Siadszy sobie, takoż zaspał.        20
A żółw zasię, nie mieszkając,
Szedl sobie w drogę, skakając,
I drzewiej nie odpoczynął,
Aże więc na kresie stanął.
Zając potym się ocucił,        25
Ku biegu się prędko rzucił;
Natychmiast ono przebieżał
A na kresie żółwia zastał.
Więc liszka tak wywołała,
A żółwiowi zaklad dała,        30
Rzekąc: „Zającu! tyś stracił,
„Żeś swej rzeczy niepilen był“,
Nie ci tylko rzeczy konają,
Którzy wielkie siły mają:
Bmoć lepszy dzielca pilny,        35
A gdy ktemu nieomylny.

Rimicius: D (191) De lepore et testudine. [H 420b Χελώνη ϰαὶ λαγωός]. — FE (79) O żółwiu z zającem. — Błażewski 79 Kto czasu czeka, czas traci. Zając i żółw. — Jabłonowski 18 Zółw i zając. Festina lente. — Jakubowski 88 Zając i żółw (L VI, 10 Le lièvre et la tortue). — Kniaźnin I, 5 Żółw i zając.

85. Cięższa krzywda od swego.

Siekiera, gdy dąb zwaliła,
Z niegoż kliny uczyniła,
Aby sie mógł lepiej szczepać,