Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/162

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Która sie w sobie tak miała:
„Ja, Naktanus, król egiptski,
„Tobie, królu babiloński,
„Ligurgu, ślę pozdrowienie,
„Dobra wszego pomnożenie.        2420
„Wieża na ziemi nie lęże,
„A nieba, też nie dosięże,
„Któram umyślił budować:
„Chciej mi dobre mistrze posłać!
„Proszę cię, by mi to zjednał        2425
„A i na ten list odpisał,
„A z mej ziemie za dziesięć lat
„Będzie dań tobie isty płat“.
Tę gadkę gdy Ligurgus wziął,
Bezmiernie się smucić począł,        2430
Myśląc, jakoby ją gadać,
Słuszną posłom odpowiedź dać.
I, wezwawszy mędrców swoich,
Żądał tego pilnie po nich,
Aby O tym pomyślili,        2435
Tę trudność rozprowadzili.
Oni natychmiast stępieli,
Tej rzeczy nie zrozumieli:
Dopiero więc król żałował,
Iż Ezopa stracić kazał.        2440
Rzekł: „Nie nad mię szaleńszego,
„Złomiłem ślub państwa swego.
„Któż mię był na to przypędził,
„Iżem zdrajcy łatwie wierzył“!
Słysząc króla żałosnego,        2445
Hermip przystąpił do niego:
„Rzekąc: nie raczyż smucien być!