Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/161

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Jakoby Ezop stracon był.
Fałszywe listy napisał,        2385
Rzekąc, by je Ezop słać miał.
Do innych królów wskazując,
Swą im wiarę obiecując.
Ślubując im naukę dać
Aby mogli gadki zgadać,        2390
Które od Ligurga mają,
Prze które mu i dań dają.
Gdy je tak zapieczętował,
Tajemnie je królowi dał,
Aż król dla wielkiej żałości        2395
Nic w tym nie miał rozbaczności.
A natychmiast Hermipowi,
Wiernemu dworzaninowi,
Barze tajemnie przykazał,
By Ezopa zabić kazał.        2400
Hiermip, iże go miłował,
W proznym grobie go zachował
I tamo go długo żywił;
Enus po nim dziedzicem był.
Aż przeminął czas nieblizki,        2405
Gdy Naktanus, król egiptski,
O Ezopie sie dowiedział,
A jego śmierci żałował.
Widział mu sie czas podobny,
Iż mógł być Ligurgowi równy;        2410
A mało go sobie ważył,
Gdy już tego mędrca pozbył.
Natychmiast k niemu posła posłał
I jeszcze mu list napisał,
Na którymże gadka stała,        2415