Strona:PL Chrzanowski Ignacy - Biernata z Lublina Ezop.djvu/156

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


„Przeciw owcam bój czynili.
„Owce, nie mając z nie siły.
„Psów na swą pomoc prosiły,        2230
„Aby to chcieli uczynić,
„Od wilków ich zawżdy bronić.
„Psi tn radzi uczynili,
„Wilki od trzody gonili
„I mężnie im odpierali,        2235
„Przekażać owcam nie dali.
„Wilcy, myśląc, co udziałać,
„Iż nie mogą owcam zdołać,
„Taką radę umyślili:
„By pierwej psy zatracili.        2240
„Wszystka tedy wilcza obec
„Posłali posły do owiec,
„Wiecznego miaru żądając,
„Tę jednę rzecz wymawiając,
„By wszystki psy w ich moc dały,        2245
„Samy prześpiecznie mieszkały:
„Wszystkić niezgody usiędą,
„Kiedy wilcy psów strzedz będą.
„Owce glupie uwierzyly,
„Pokój z wilki utwierdzieły;        2250
„Oni, wziąwszy psy podług zmowy.
„Pourywali im glowy;
„A kiedy psy potracili,
„Wolno owce drapieżyli,
„A iż nie mialy obrony,        2255
„Kąsali je ze wszej strony“.
Ezop gdy tę baśń powiedział,
Wszystek gmin glosem zawołał:
„My Ezopa nie wydamy,