Strona:PL Bolesław Prus - Nowele, opowiadania 02.djvu/236

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


serca czekam na nowe spotkanie z moim ideałem i na odpowiedź od redakcji...


∗             ∗

Już późno, a tak pragnąłbym natychmiast zasnąć, bo jutro muszę wstać rano.

Ileż cię razy dźwiękami lutni
Budziłem i do snu kładłem...

A — ach!...

A ty... (a-ha-ha!) smutniejsza niż ludzie smutni
Za nowem...
................