Strona:PL Beaumarchais-Cyrulik Sewilski.djvu/051

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
45
Przedmowa autora

nych po warsztacie, każdego ułomka, zdolnego posłużyć do utkania szczelin.
Mamyż pominąć milczeniem ostry wyrzut, jaki nasz krytyk czyni młodej osobie, że posiada wszystkie przywary źle wychowanej panny? Prawda, iż, aby uniknąć następstw takiego zarzutu, stara się go zepchnąć na kogoś drugiego, jakgdyby nie był sam jego autorem, uciekając się do banalnego zdania: Znajdują, iż młoda osoba, etc. Znajdują!...
Cóż tedy, jego zdaniem, miała uczynić? Hę? Zamiast mile przyjąć starania młodego człowieka pełnego zalet i który okazuje się, w dodatku, młodzieńcem znamienitego rodu, urocza dzieweczka miała może zaślubić podagrycznego doktora? Piękne w istocie zamęźcie przeznacza jej pan krytyk! I dlatego że ośmiela się być w tem innego zdania, posiada wszystkie przywary źle wychowanej panny!
W istocie, jeżeli dziennik z Bouillon zdobywa sobie we Francji przyjaciół trafnością i szczerością krytyk, trzeba przyznać, że będzie ich miał o wiele mniej z tamtej strony Pirenejów; ile że jest nieco twardy dla dam hiszpańskich.
Ej! kto wie, czy jej Ekscelencja pani hrabina Almawiwa, wzór kobiet swego stanu i żyjąca jak anioł z mężem, mimo że go już nie kocha, nie upomni się kiedyś o zuchwalstwo, na jakie, względem jej osoby, pozwalają sobie w Bouillon, z aprobatą i przywilejem?
Czy niebaczny dziennikarz zastanowił się bodaj, że Jej Excelencja, posiadając, dzięki stanowisku męża, przemożne wpływy, mogłaby mu uzyskać jakąś synekurę w Gazecie Hiszpańskiej, ba, nawet może w Dzienniku Urzędowym; i że, w karjerze jaką obrał, trzeba się obchodzić nieco oględniej z damami wielkiego świata? Cóż mnie to zresztą obchodzi? Każdy czuje, że mówię wyłącznie w interesie tego jegomościa.
Czas zostawić tego przeciwnika, mimo że stoi na czele ludzi,