Strona:PL Ballady, Legendy itp.djvu/67

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


12.  Dlaczego Chrystus płakał.

Przybiegła Marta:
— „Brat mój ciężko chory —
„Śpiesz, dobry Panie! Jedno Twe spojrzenie
„Uzdrowić może, Tyś był zawsze skory
„Nieść ulgę w trosce, dobroć Twoja nie da
„Ostać się prochom, kto w Twe wierzy słowo;
„Moc wszelką traci śmierć na Twe skinienie,
„Przed Tobą pierzcha niemoc, smutek, bieda,
„Twa ręka stroi drzewa w liść na nowo,
„A krzew uwiędły w świeże, wonne kwiaty;
„Więc go uzdrowisz, jak niewiastę ową,
„Co się dotknęła rąbka Twojej szaty!
„Na Magdalenę pomnij nawróconą,
„Która z mojemi prośby łączy swoje;