Strona:PL Ballady, Legendy itp.djvu/183

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Pierwszy śnieg
Gdy włosy ci przyprószy,
Odtąd w twem sercu krew zwalnia bieg.
Ach, gdyby wietrzyk śnieg owy zwiał,
Jakżebyś chciał!..
Nie, nic go już nie zruszy!!
Coś smuci ciebie, dręczy,
Mrozi lub pali,
Serce ból ściska;
W oczach ci nagle łza błyska,
Głos jakiś w piersiach jęczy,
To duch się żali:
Chwilkę błogośmy żyli
I śnili;
Życie nam zwarzył śnieg,
Pierwszy śnieg!


Adolf Heyduk.