Strona:PL Antoni Lange - Rozmyślania.djvu/137

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


XXII   Palingeneza


Śród piorunów, błysków, drgań
Nowym dysze byt porodem —
Życiem świeżem, życiem młodem:
Stań się, świecie, większy stań!

Mija chaos, mija noc —
Nowe idzie pokolenie —
Niesie kwiaty i promienie —
Winobrania nową moc.

Wszystkie dawne świata bole —
Krwawa siejba złotych dni,
W rozoranej ziemi śpi.

Już runieje nowe pole,
Już ci słońce woła nań:
Stań się, świecie, większy stań!