Strona:PL Antoni Lange - Rozmyślania.djvu/136

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


XXI   Śmierć


Najgorętsze moje pienia —
O wielmożna, tajemnicza
Pani święta bez oblicza —
Tobiem składał, gwiazdo cienia!

Ty, aniele bez imienia,
Białoskrzydła mgło dziewicza,
Której szept mię rozsłodycza —
Srebrna rzeko zapomnienia!

Pani czysta, pani smutna —
Nieugięta — absolutna —
Cześć ci za twe białe płótna...

Cześć ci, pani, za tę ciszę,
Która słodko nas kołysze —
U twych stóp w bezmiarach wiszę...