Strona:PL Antologia poetów obcych.djvu/036

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Ten oręż jeszcze błyśnie dla twojej obrony,
Ta harfą — zabrzmi twą chwałą!“

Śród bitwy, w ręce wrogów dostał się bard śmiały,
Lecz wróg próżno go zmuszał by cześć jego śpiéwał —
Już struny dźwięcznej pieśni więcej niezabrzmiały:
Własną je ręką pozrywał.

— „Nie splamią cię kajdany! zawołał z zapałem,
Ty, coś do boju w lepszej zachęcała doli,
Harfo! na której wolnym rodakom śpiewałem:
Nigdy nie zabrzmisz w niewoli!“
Konstanty Gaszyński.