Strona:PL Alexander Kraushar - Pieśni Heinego.djvu/140

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została uwierzytelniona.
    XIX.

    W oddali na widnokręgu,
    Jakby z za mglistéj obsłony,
    Powstaje gród z wieżyczkami,
    Mrokiem wieczoru przyćmiony...

    Wilgotne wichrów powiewy,
    Grom wróżą, wespół z powodzią,
    Ponurym taktem kieruje,
    Sternik żałobną swą łodzią.

    Słońce wyjrzało z za chmury,
    Promień rzucając daleki...
    I wtedym ujrzał ów domek,
    Gdziem stracił lubę na wieki...