Przejdź do zawartości

Strona:Obraz literatury powszechnej tom I.djvu/257

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Ta strona została skorygowana.
—   243   —

Więc gdy ni perskich skarbów, ani tronów blaski
Nie zdołają nic zgoła pomódz twemu ciału,
Jakaż przynieśćby mogły korzyść twojej duszy?

W księdze IV-tej poeta stara się objaśnić, jakim sposobem nabywa człowiek wyobrażenia o rzeczach, twierdząc, że od przedmiotów oddzielają się ich wizerunki (simulacra) i działają na zmysły; następnie tłómaczy senne marzenia i rozmaite inne objawy życia psychicznego. W księdze V-tej przedstawia powstanie ziemi, nieba, morza, gwiazd, słońca i księżyca, zwierząt, mowy ludzkiej, religii i wogóle cywilizacyi. Ród ludzki był w początkach w stanie dzikim, z chwilą przyniesienia ognia z nieba na ziemię, doskonalił się coraz bardziej, tworzył społeczeństwa, zaczął używać metali, oddał się nauce i sztuce. Z księgi tej podamy parę opisów zjawisk natury:

Słuchaj teraz, jak groźne powstają pioruny,
Których moc wieże zamków na pował wywraca,
Domy z węgłów wysadza, rozrywa i kruszy,
Pomniki wielkich ludzi jak proch zmiata z ziemi...
Gdy w powstającej burzy grać tajemnie poczną
Żywioły piorunowych błyskawic i grzmotów,
Ściągają naprzód w koło gęstych chmur gromady
I całe niebo czarnym powłóczą całunem.
Rzekłbyś, że sam Acheron[1]) zbył się swych ciemności
I niemi wszystkie niebios napełnił przestrzenie.
Noc okropna i widma wszelakie przestrachu
Wiszą nad ziemią...
.......Często legnie ponad morzem
Chmura taka, podobna do smoły roztopu,
Straszna pomroką, ogniem i wichrem ziejąca,
Gdy opadnie na fale, porywa się burza,
Grzmią błyskawice, wściekłe szaleją orkany —
Wtedy wszystko, co żyje, od brzegów ucieka.
Wśród pożogi błyskawic trzaskają pioruny,
Zda się, że całe niebios walą się sklepienia.
Wstrząśniona nimi ziemia dygoce ze strachu.
W górze dudni huk głuchy i obłoki warczą.
Wszystko w zamieszce: niebo, powietrze i ziemia.
Po takim szturmie, nagle z niebieskich upustów
Spuszcza się deszcz rzęsisty gwałtowną ulewą.
Rzekłbyś, że wszystek eter w jednę spłynął powódź
I jakby nowym światu zagrażał potopem.
....................
Kiedy z przestrachem ziemi czujemy trzęsienie,
Walą się wtedy stare zręby jej budowy,
Kratery wnętrznych otchłań i góry podziemne.
Słychać w głębi huk głuchy jakby grzmot daleki...
Tenże skutek sprawują i powietrza ruchy:
Gdy wiatr, bądź w łonie ziemi, bądź zzewnątrz wzbudzony,
Silnemi prądy puste przeniknie podziemia,

  1. Świat podziemny, piekło (właściwie: rzeka w świecie podziemnym).