Strona:Obraz literatury powszechnej tom I.djvu/182

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
—   168   —

Zanosi się od płaczu nad zgonem swej lubéj.
Przeklina srogość ojca i nieszczęsne śluby.
Westchnął Kreon głęboko, zobaczywszy syna,
Zbliża się i w te słowa, jęcząc upomina:
„Co ty czynisz nieszczęsny! jakie masz zamiary?
Nie gub się, synu, błagam, wynijdź z tej pieczary!“
A Hemon na to dzikie wlepił weń źrenice
I nic nie odpowiedział i plunął mu w lice;
Pochwycił miecz dwusieczny; ojciec byłby nie żył,
Szczęściem w porę się cofnął; miecz w stronę uderzył.
Wtedy on już na siebie całą wściekłość zionie,
Utyka na ostrz miecza, topi go w swem łonie:
Krew bryzga, a on czując, że w nim życie kona
Pochwycił narzeczoną w mdlejące ramiona...
Leżą więc we wzajemnym uścisku ujęci,
I Hades w domu śmierci wieczny ślub ich święci.

Posłyszawszy opowiadanie, matka Hemona, Eurydyka, również sama sobie śmierć zadaje. Kreon, zrozpaczony, woła do Chóru:

Kreon.   Uprowadźcież stąd już przecie
Nieszczęsnego, co w szaleństwie
Zabił żonę, zabił dziecię!
O ja w życia dziś męczeństwie
Nie mam spojrzeć już na kogo,
Nie wiem, jaką pójść mam drogą.
Wszystko poszło tam, pod ziemię!
O zwodniczeż życia brzemię!
Nad mą głową straszne gromy
Los rozwiesił niewidomy.

Chór.   Gdy cios bólu ugodzi w człowieka,
Tem znośniejszy, im krócej dopieka.
Na toż rozum — to szczęście — ma z nieba,
By posłusznym był bogom, jak trzeba.

A kto słowem się pysznem porywa,
Za tym w ślady kaźń idzie straszliwa;
Wtedy pozna rozsądku zalety
I żałuje, lecz późno, niestety!

(K. Kaszewski).

C) Filoktet.
W tragedyi tej odmalowane są wybornie trzy charaktery: przebiegłego Odyseja, szlachetnego Neoptolema oraz zgorzkniałego i zdziczałego długim pobytem na samotnej wyspie Filokteta. Udając się na wyprawę trojańską, wodzowie Greków zatrzymali się, z rozkazu wyroczni, na pustej wyspie dla złożenia ofiary Atenie na ołtarzu, na którym niegdyś Herakles składał również obiaty Filoktet, który był na wyprawie z Heraklesem, wyszukując teraz owego ołtarza wśród zarośli, ukąszony został przez żmiję, skut-