Strona:Mikołaj Sęp Szarzyński-Poezje z pierwodruku 1601.djvu/028

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



Da pospolite prawo nieskończone[1]
Imię swym stróżom, dadzą obronione
Granice zbroją koronne poczciwą
Od zdradnych sąsiad sławę wiecznie żywą.



XVII*.
Do jednego panięcia.


Zacni się rodzą z zacnych i cnotliwych:
Znać w koniu sztuki ojcowskie; lękliwych
Śmiała orlica gołębi nie rodzi,
Ani z lwów trwałych mdły zając pochodzi.

Wszakże rozmnaża cnoty przyrodzone
Ćwiczenie święte; czynią ućwierdzone
Nauki serce: tych kiedy nie staje,
Ślachetne plemię szpecą złe zwyczaje.

Cną sławę wszytkę domu swego gubi
Ten, co się tylko samem herbem chłubi
I dziadów swoich ważnemi sprawami,
Sam zaniedbawszy chodzić ich drogami.

Szydził waleczny Rzym z syna onego
Ojca, czujnością przełomion którego
Straszny Hannibal i fortunną zbroję
Musiał opuścić i ojczyznę swoję.

Ale nie przestał na tem miedzy bogi
Wzięty Herkules, że go gromem srogi
Ociec urodził, i wolał dzielnością
Swą słynąć, niżli rodzaju zacnością.

Cóżkolwiek jedno straszliwego było
Na wielkiem świecie, jego ustąpiło

  1. Przypis własny Wikiźródeł nieskończony — nieśmiertelny; nieskończone imię — nieśmiertelne imię (opracowane na podstawie Słowniczka).