Strona:Mieczysław Skrudlik - Bezbożnictwo w Polsce.djvu/119

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


ZAKOŃCZENIE

Jak stwierdzają przytoczone fakty, ruchy bezbożnicze w Polsce są przejawem penetracji wpływów obcych, zewnętrznych.
Pierwotnie, u zarania propagandy wolnomyślicielskiej w Polsce, agitację na rzecz bezbożnictwa uprawiały skupienia, uzależnione od masonerji francuskiej, później patronat nad tą propagandą objęli zdecydowani zwolennicy regimu i ideologji bolszewickiej.
Z tą też chwilą ośrodki propagandy bezbożniczej stały się równocześnie ośrodkami agitacji wywrotowej, wymierzonej w istniejący porządek rzeczy.
Opierającą się o wzory sowieckie, propagandę bezbożniczą w Polsce cechuje, w zestawieniu z obecnym stanem rzeczy w Rosji sowieckiej, wyraźne zacofanie i przemilczanie niezmiernie ważnych faktów.
Rosja sowiecka w chwili obecnej, głosząc i prowadząc eksterminacyjną walkę w stosunku do wszelkiej religji, w praktyce, w życiu codziennem, nawraca do dekalogu.
Sowiety, które niedawno jeszcze zmierzały do rozbicia i zniszczenia rodziny, obecnie zaczynają energicznie występować przeciwko zwyrodnieniu „wolnej miłości“, utrudniać rozwody i zmierzać do ustabilizowania życia rodzinnego.
Okazało się, że anarchja w dziedzinie życia rodzinnego uniemożliwia ogarnizowanie społeczeństwa i państwa.
O tej ewolucji w stosunkach sowieckich, nasi bezbożnicy zdają się nic nie wiedzieć.
Przemilczają polskie wydawnictwa wolnomyślicielskie również i to, co dzieje się obecnie w Meksyku, gdzie eksterminacyjna walka z religją, rodziną i tradycją wytworzyła taki stan ogólnej anarchji, że coraz głośniej mówi się o konieczności okupacji Meksyku przez Stany Zjednoczone A. P.