Strona:Lutnia. Piosennik polski. Zbiór trzeci.djvu/36

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Wyszedł i goni wroga,
Z świętego Piastów domu,

I wznawia ci Warszawo,
Zygmunta tryumf stary,
Gdy cię tu karmił sławą,
Wiodący Hetman cary.

Z Twego to Boże cudu,
Polska zwyciężać śmiała;
Śpiewaj o Polski ludu:
Chwała Jehowie, chwała!

Te hufce, których stopy,
Podbity świat zdeptały,
Ów pogrom, strach Europy,
Przed nami dziś pierzchały!

Ich brańców pędzą tłumy,
Wozów się pcha gromada,
I na sztandary ich dumy,
Proch naszych ulic pada.
Z Twego to Boże cudu,
Polska tryumfem pała! Śpiewaj etc.

Te śpiże których koła,
Stratować Polskę miały,