Strona:Leo Belmont - Markiza Pompadour miłośnica królewska.djvu/201

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.



Rozdział XXIX.
W nowej roli.

Jest to, zdaje się, jedyny przykład w historji, że faworyta, która przestała pełnić naturalne funkcje nałożnicy króla — pomimo to pozostawała panią jego woli, nadto panią całego kraju; a to, niezależnie od tego, czy rządziła źle, czy dobrze, czy była mądrą i szczęśliwą w rządach, lub odwrotnie, wystawia świadectwo wartości jej charakterowi w epoce ogólnego zmalenia dusz, gnuśności mężczyzn, chwiejności ministrów, i stawia ją — mimo jej wszystkich wad — w szeregu wielkich niewiast historji.
Boć przecie panowanie jej ciągnęło się blisko lat 20, aż do jej śmierci, a nie tylko rządziła kasą państwową, jak własną skarbonką, rozdając złoto na prawo i na lewo, lecz naznaczała w ostatnich latach bezapelacyjnie ministrów; usunąwszy opornych, obrawszy posłusznych swej woli, kierowała polityką zagraniczną; zmieniała wodzów na polach bitew w Siedmioletniej wojnie, zagniewana na niedołęstwo przegrywających kampanje, ufna w szczęście czy zdolności innych, w pogoni za chwałą oręża francuskiego i pozyskaniem w sytuacji fatalnej przynajmniej dogodnego pokoju.
Dzieje jej polityki zagranicznej, jak i szczegóły stare i kryzysów wewnętrznych na tle trudności finansowych, opozycji kleru przeciw nałożeniu podatków