Strona:Klemens Junosza - Chłopski honor.djvu/5

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

Jest w tych Zagrodach i karczma, bo jakże bez niej? jest, i to nawet na całą okolicę sławna, bo się rozsiadła przy gościńcu, co w jedną stronę do Pantoflowa, w drugą do Okpiszewa prowadzi.
W Pantoflowie jarmark co drugi wtorek, a w Okpiszewie co druga środa, więc ruch na gościńcu znaczny, a prócz tego do