Strona:Klemens Junosza-Nasi żydzi.djvu/143

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


dach, powtarzają się stale jedne i te same błędne, zaczarowane koła — bez wyjścia.
Reformy dotykają sprawy zlekka tylko, po wierzchu, a masa żydowska zostaje jak była, zamknięta w sobie, zwarta, spojona, jakby cementem, tradycyą utrwaloną przez wieki, w której wielką siłę odporną znajduje.