Strona:Kazimierz Wyka - Modernizm polski.djvu/393

    Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
    Ta strona została przepisana.
    STANISŁAWA BRZOZOWSKIEGO DYSKUSJA O FRYDERYKU NIETZSCHEM

    Kilkakrotnie ucieka się Brzozowski w swych rozprawach do formy dialogu[1]. Dialog ten prawie zawsze jest u niego surowym przeciwstawieniem określonych stanowisk czy możliwości myślowych, osoby rozprawiające nie istnieją jako odrębne całości psychiczne, lecz jedynie wypowiadają pewne myśli, zwierają się z sobą na terenie czysto dialektycznym po to, by zwyciężyło stanowisko, które uznaje sam Brzozowski. Ta niedbałość o wszystko, co nie jest myślą wypowiadaną, najsilniej wyraża się we fragmencie dialogu o Miriamie, gdzie Brzozowski nawet nie nazwie przeciwników dyskusyjnych, znacząc ich tylko literami A i B. We Wstępie do filozofii znowu cały czas rozprawiają Ryszard i Emanuel. Gdy fichteański Emanuel przekonał już Ryszarda o nieograniczoności i swobodzie twórczości ludzkiej, pod koniec rozprawy nieoczekiwanie poczynają zjawiać się nowe imiona. Zabiera głos Fryderyk, po to jednak tylko, by ująć w skrócie wywody Emanuela (86)[2]. Po nim Józef, znowu tylko dlatego, by ukazać, że wyniki, do jakich doszli Ryszard z Emanuelem, zawarte są w filozofii Schellinga (89). Po nim dalej August, by przypomnieć, że wszystko to oznacza polską filozofię bohaterstwa wedle Mickiewicza, Słowackiego, Cieszkowskiego (94). Wreszcie ostatni zjawia się Benedykt, by zaznaczyć, że o człowieka dyskutującego

    1. Fragment dialogu z rozprawy o Miriamie, Kultura i życie, Lwów 1907, s. 41—47; Nad grobem Ibsena, tamże, s. 183—194; Katarakty, tamże, s. 207—220; Wstęp do filozofii, Kraków 1906; Fryderyk Nietzsche, Stanisławów 1907; dialogowany ustęp o Feldmanie w Współczesnej krytyce literackiej, Stanisławów 1907, s. 176—188; fragment pierwszej redakcji Legendy Młodej Polski, zatytułowany Ruiny, „Skamander”, 1920, s. 70—74.
    2. S. Brzozowski Wstęp do filozofii; by uniknąć mnożenia odnośników, strony rozprawy o Nietzschem zaznaczamy w nawiasach.