Strona:Kazimierz Bartoszewicz - Słownik prawdy i zdrowego rozsądku.djvu/104

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
96

mierzeńcy tak się kochają, jak pies z kotem. O nich bliższe szczegóły pod wyrazem: trójprzymierze.
Pudła, nieodłączna część podróżującej kobiety, jedna z większych przyjemności dla towarzyszących im małżonków. Najznakomitszą fabrykę pudeł politycznych założyła i prowadzi delegacja polska w Wiedniu. Młodzież męska poszukuje starych pudeł z posagiem.

R.

Rabat, najczęściej rodzaj łapówki dla pośrednika, niewpisywanej do rachunku. Rabat przy zakupnie towaru za gotówkę, jestto odezwanie się resztek sumienia u sprzedającego. Im większy rabat, tem towar marniejszy. Kto ci daje 10 proc. rabatu, ten zarabia conajmniej 90 proc.
Rabuś, patrz pod: sekwestrator, egzekutor, bankier, totalizator, zięć, przyjaciel domu i t. d.
Rachunek posyłać do kogoś jestto mieć chwilę błogiej nadziei; odbieranie zaś rachunku sprawia często większą przykrość, niż samo płacenie. Brać na rachunek, jestto mieć wielkie, a niezawsze uzasadnione przekonanie o własnej uczciwości i wypłacalności. Rachunek różniczkowy oznacza, iż między podaną wartością towaru lub wyświadczonych usług, a wartością ich rzeczywistą, bywa zazwyczaj, olbrzymia różnica. Słynne pod tym względem są rachunki aptekarskie i adwokackie. Najweselej na świecie tym, co żyją bez rachunku.
Racja. Dawniej mówiono: „masz rację, daj dwa złote“! — dziś, kto ma rację, musi sto i tysiąc razy więcej zapłacić, nie licząc poniesionych strat moralnych. Arystok-racja i demok-racja, choć całą rację na końcu