Strona:Karol du Prel - Zagadka człowieka.djvu/68

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.

orzec o stanie pośmiertnym i może tylko w tym kierunku tworzyć fantazye. My zaś względem stanu przyszłego rozporządzamy danemi pozytywnemi. Nasza psychologia transcendentalna jest psychologią życia przyszłego. W okkultyzmie mamy uzdolnienia i własności, nie związane z organizmem cielesnym. Jeżeli możemy widzieć bez materyalnego oka, to strata oka nie oznacza ślepoty; jeżeli bez mózgu możemy myśleć, jakkolwiek inaczej, to utrata mózgu nie jest unicestwieniem istoty myślącej. Jeżeli są siły, nie związane z organizmem, to podścielisko tych sil musi trwać po śmierci, i byt pozaświatowy polegać będzie na używaniu tych sił.
W dawnej psychologii istnienie pozaziemskie nie ma treści oznaczonej: żadne oko nie widziało, żadne ucho nie słyszało, jak ono wygląda. W psychologii nowej mamy dane pozytywne stanu psychicznego z innego świata na podstawie tego, co wiemy ze zjawisk transcendentalnych w tym świecie. Zagadnienie przeto o własnościach życia przyszłego może być rozwiązane na podstawie faktów. Że fakta te podziśdzień należą do spornych, jest to kwestyą względnie obojętną, gdyż przez proste stwierdzenie ich realności zagadnienie duszy wzniosło się nad stadyum spekulacyi i stało się zagadnieniem faktycznem. Czyste spekulacye mogą wieczność całą być prowadzone bez rozwiązania; zagadnienia faktyczne zaś nie mogą długo pozostawać w stanie zapytania, lecz muszą wkrótce pozyskać rozwiązanie. A zatem w kwestyi śmierci nie pozostaniemy długo w dotychczasowem wahaniu. Tak czy inaczej kwestya ta się rozstrzygnie.
Ze rozstrzygnie się na korzyść nieśmiertelności, to dla znawców okkultyzmu nie ulega wątpliwości. Kto zna te zjawiska, ten przygląda się niedorzeczności psychologów fizjologicznych, którzy językiem własnym prze-