Strona:Juliusz Verne - Walka Północy z Południem 01.djvu/187

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


umieścić w oficynach, które nie uległy pożarowi. Przedewszystkiem użyto ich do pogrzebania towarzyszy, peległych w obronie Castle-House i nieprzyjaciół zabitych przy ataku, rannych bowiem uprowadzili koledzy. Pochowali też oni i tych dwóch murzynów, zamordowanych z polecenia Texara gdy ich zastał na posterunku, przy małej przystani Marino.
Po spełnieniu tego obowiązku, Burbank nie mógł się zaraz wziąść do zreorganizowania swego dominium, należało bowiem czekać roztrzygnięcia kwestyi pomiędzy Południem a Północą, w stanie Florydy. Inne, ważniejsze troski, zajmowały myśl jego nieustannie; na wszelkie sposoby usiłował odnaleźć córeczkę; przy tem zdrowie pani Burbankowej było bardzo nadwerężone. Jakkolwiek miss Alicya nie odstępowa jej ani na chwilę i pielęgnowała ją, jak matkę, wypadło wezwać lekarza. Jeden z praktykujących w Jacksonville posiadał zaufanie w rodzinie Burbanków, i wezwany, bez wachania przybył do Camdless-Bay. Zapisał wprawdzie różne lekarstwa, lecz mogłyż one skutkować, kiedy mała Dy nie została powróconą matce? Dlatego, James Burbank i Walter Stannard, zostawiając na straży Carrola, który nie mógł jeszcze wychodzić, co dzień zwiedzali oba brzegi rzeki i wysepki na niej położone, badali miejscową ludność, szperali po najmniejszych wioskach hrabstwa, obiecując dużą sumę temu, kto przyniesie wiadomość choćby o najlżejszem śladzie... Poszukiwania te były jednak bezowocne. Jakim sposobem mógł ich kto uwiadomić, że Texar kry-