Strona:Jerzy Liebert - Poezje.djvu/19

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


ZAGADKA


Kwiat wonią, miłość sercem nasze usta dusi,
Nie pytaj mnie, dlaczego, tak być widocznie musi.

Ramieniem ciebie garnę, skrzydłem dotykam nieba,
A Ty nie jesteś niebem, wiem o tem, i tak trzeba.

I oczy w oczach, usta na Twoich ustach więdną,
Tyleśmy strun zepsuli, a mamy tylko jedną.

Strumieniem chłodnym płyniesz przez głębie serca mego.
A serce żarem płonie i pali się, dlaczego?