Strona:Jerzy Bandrowski - Szkarłatna róża.djvu/17

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została skorygowana.


czasami niezrozumiałe, i że mając przy sobie matkę i rodzeństwo, mimo wszystko lata dziecinne spędził właściwie w osamotnieniu, przynajmniej co się tyczy życia duchowego. Świadczyłby o tym fakt, że w listach swych domu rodzicielskiego prawie nie wspomina.