Strona:Janusz Korczak - Sława.djvu/68

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


Dlaczego dzieci tak go dzisiaj skrzywdziły? przecież nic im złego nie zrobił.
Dlaczego Smok tak go sponiewierał? Czyż nie miał słuszności, że chciał ojca obronić?
Dlaczego ludzie są gorsi od wilków? boć syty wilk pozwoli się najeść głodnemu.