Strona:Jantek z Bugaja - Blade kwiaty z wiejskiej chaty.djvu/98

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
94
Jantek z Bugaja

Chodźmy i my Bracia, by uczcić Dziecinę,
Pokłońmy się czołem i złóżmy daninę.
Ale myśmy biedni, jakież złożym dary?
Oto ze serc czystych, miłości i wiary
I prośmy, by Jezus nam pobłogosławił,
I naszej Ojczyźnie, naszym chatom, roli,
By otarł łzy naszej doli i niewoli,
A kiedyś z Świętymi w niebie nas postawił.