Strona:Jan Sygański - Historya Nowego Sącza.djvu/505

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
—   252   —

ścielane czy też całkiem z drzewa, nie wspomniano nigdzie. Te stołki, które źródła nasze przytaczają, były przeważnie z drzewa, „malowane“ w różne kolory, jak na żółto, na zielono; ale są ślady, że oprócz drewnianych były także inne, mianowicie plecione, a nawet że podlegały modzie, jak właśnie mamy tego przykład, że ów pleciony nazywany jest „staroświeckiem“. Stołki znajdujemy przeważnie w komnatce, ale także w wielkiej izbie[1], a liczba ich jest najwyższa w takiej ubikacyi wynosiła 3. — Charekterystyczną jest rzeczą, że o „krzesłach“ czyli stołkach z tylnem oparciem i bocznemi poręczami nie wspomniano nigdzie. Również o „sofach“ i „kanapach“, dzisiaj tak niezbędnych meblach do siedzenia, ani razu najmniejszej nie napotykamy wzmianki; widocznie w owych czasach większej prostoty zastępowały je „ławy“.
Czy które z powyżej wymienionych sprzętów drewnianych do siedzenia dla ozdoby czemś nakrywano, n. p. powyżej wspomnianymi kobiercami i kilimami, jak to w dawnych czasach bywało w domach szlacheckich, gdzie ławy i stołki przykrywano suknem, albo obijano czarną lub szarą skórą cielęcą[2], w braku bliższych szczegółów na pewno twierdzić anie przeczytać nie można.

Poznawszy sprzęty najprostsze, ale tak dla mieszkańców, jak dla gościa w pokojach mieszkalnych najpotrzebniejsze, na których się siedziało, przechodzę do opisu tych, przy których się siedziało, a które zarazem służyły do stawiania i kładzenia na nich naczyń i przedmiotów najzupełniej różnorodnych: takimi sprzętami były stoły. Te były zawsze z drzewa, lecz co do gatunku tegoż, koloru, wielkości i kształtu były jak najrozmaitsze; przedewszystkiem trzeba tu rozróżnić, jak to czyniono już także w owych wiekach, stoły więcej wytworniejsze „roboty stolarskiej“ od stołów zwykłych, tylko hyblowanych, ale bez żadnego upiększenia, niewątpliwie jakiejś stałej lecz nieznanej nam wielkości, najtańszego gatunku drzewa (prawdopodobnie jodłowego), które wówczas powszechnie nazywano „proste“. Lecz i te nie były zawsze jednakowe, gdyż obok takich prostych znajdujemy także „z półskrzynkiem“[3], co niezawodnie znaczyło szufladę głęboką, lecz dochodzącą tylko do połowy długości lub szerokości stołu.

  1. Spis pozostał. po An. Klimczykowej. — Inw. po Reg. Halinowiczowej.
  2. Gołębiowski: Domy i dwory, str. 23.
  3. Ruchom. Kat. Łykawskiej.