Strona:Jan Sygański - Historya Nowego Sącza.djvu/167

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


dwór Krzysztofa Przypkowskiego[1], którego też, pomimo walecznej obrony, położył trupem a dwór złupiono[2]. W pięć dni potem, 20. grudnia, na czele 150 chłopów puścił się do Janczowej, majątku braci: Olbrachta i Samuela Kępińskich[3]; inne gromady chłopskie rabowały w tym czasie dwory aryańskie w dolinie rzeki Białej poniżej Grybowa.
W Nawojowej jeden z braci Wąsowiczów, jak kilka dni przedtem stanął na czele chłopów przeciwko Szwedom w obronie Sącza, tak obecnie oręż swój skierował przeciw Aryanom, wyruszając na czele chłopów do Brzeznej, dzierżawy Sebastyana Sternackiego, drukarza aryańskiego[4]. Uprzedzona o napadzie pani Anna ze Stadnickich Sternacka, ratowała się ucieczką i prawie cudem tylko ocalała. Gorzej było z jej mężem Sebastyanem. Wprawdzie poprzednio umknął szczęśliwie przed kwarcianymi, tym jednak razem nie uszedł mściwej ręki rozjuszonej tłuszczy. Dnia 17. grudnia wyśledziło go Stanisław Rogalski, były organista sandecki; pojmano go przy pomocy Jerzego Szydłowskiego[5], mieszczanina sandeckiego, tudzież chłopa, Marcina Kozła, który obuchem siekiery zadał mu w głowę śmiertelny cios. Zabranemi pieniędzmi jego podzielili się obydwaj mieszczanie. Kozioł za ten czyn śmiały został potem w Nowym Sączu skazany na śmierć, mieszczanom jednak uszło to bezkarnie.
W dobrach starosandeckich Klarysek stanął na czele chłopskiego ruchu przeciwko Aryanom karczmarz z Zagórskiej Woli[6], niejaki Grzegorz Kępa. Dnia 20. grudnia uderzył na czele 50 chłopów na dwór Jana Podoskiego w Przyszowej, a nie zastawszy go w domu, złupił dwór jego. Zbójca Jan Maciaszek z Wolicy, oddany na tortury, zeznał wobec ławników sandeckich, jako naoczny świadek:

„Przyszło ich do mnie 50 na Wolicę, poczęli kołatać do mej chałupy, jam wyszedł już się rozebrawszy boso. Potem rzekli mi: Wzuj buty i prowadź nas do Przyszowej na Podoskiego lutra[7].

  1. O rodzinie Przypkowskich i ich stosunku do Aryanów zob. rozprawę prof. Czubka: Wacław z Potoka Potocki. Archiw. do dziej. lit. i oświaty w Polsce. Tom VIII.
  2. Act. Castr. Rel. T. 127. p. 816, 1363.
  3. Act. Castr. Rel. 127. p. 1399.
  4. Seb. Sternacki był drukarzem najprzód w Krakowie w latach 1592—1603, następnie w Rakowie 1606—1633. Bandtkie: Historya drukarń w Polsce. T. II. str. 112—114. Kraków 1826.
  5. Act. Scab. T. 65. p. 236.
  6. Dzisiejszy Zagorzyn w obrębie parafii Łącko.
  7. Lutrami nazywano pogardliwie Aryan w Sandeckiem. Stąd to i Jerzy Tymowski, wpisując do swej kupieckiej księgi długi aryań-