Strona:Jan Sygański - Historya Nowego Sącza.djvu/147

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


korale z krzyżykiem i 6 pierścionków srebrnych do obrazu Najśw. Panny w małym chórze — łyżkę srebrną większą jako votum do Ukrzyżowanego w kościele farnym — łyżkę srebrną mniejszą jako votum do obrazu Matki Boskiej Szkaplerznej u Franciszkanów“[1].
Podług urzędowej relacyi, spisanej w styczniu 1666 r., znajdowało się w mieście placów i domów pustką stojących 125, na przedmieściach 63, z których przedtem płacono na jeden pobór 113 złp. 23 gr. Z pomiędzy rzemieślników było w tymże czasie: szewców 6, kuśnierzy 2, kowali 2, ślusarzy 3, krawców 3, garncarzy 3, siodlarz, rymarz, czapnik, kotlarz, konwisarz, złotnik, bednarz, stelmach. Aptekarza po morowem powietrzu nie było żadnego; inni rzemieślnicy częścią wymarli, częścią opuścili miasto[2].
Pomimo tych klęsk i nieszczęść publicznych, dawało przecież miasto znaki życia po sobie. Po nieszczęśliwej bitwie pod Mątwami (nad Notecią blizko Gopła) 13 lipca 1666 r., w której Jerzy Lubomirski odniół zupełne zwycięstwo nad wojskiem króla Jana Kazimierza[3], stał obozem pod Krupą nad Horyniem na Wołyniu i zaciągał nowe chorągwie Ludwik Alexander Niezabitowski, regimentarz i kasztelan sandecki. Widząc jednak żołnierzy nieposłusznych, niepłatnych i rozpuszczonych w bezkarnej komendzie Stanisława Potockiego, hetmana wielkiego koronnego, zrzekł się regimentarstwa[4].

Straszny ucisk, jakiego dopuszczało się ustawicznie w Sandeckiem wojsko koronne, nie zmniejszał się bynajmniej, ani ustawał. Uwiadomiony o tem Jan Kazimierz, czyni gorzkie wyrzuty wszystkim pułkownikom, rotmistrzom, kapitanom i porucznikom chorągwi pancernej, w Uniwersale wydanym w Warszawie 16. marca 1667 r., gdzie czytamy między innymi: „Przychodzi do Nas skarga, że żołnierze, wbrew rozkazowi Naszemu, nie tylko niszczą starostwo sandeckie, ale i dobra klasztorne starosandeckich Klarysek nieznośnymi ciężarami trapią. Nie zważając bowiem na to, żeście tak wielką sumę 20.000 złp. z dóbr klasztornych, już dosyć zniszczonych, wycisnęli, ale z nową zawziętością zakonnicom w klasztorze zostającym

  1. Act. Castr. Rel. T. 130. p. 1219.
  2. Act. Castr. Rel. T. 130. p. 425.
  3. Jan Kazimierz, nakłoniony przez Maryę Ludwikę, chciał, żeby Polacy obrali po nim następcę Ludwika Kondeusza, księcia francuskiego. Sejm sprzeciwiał się temu, a najbardziej Jerzy Lubomirski. Przyszło do wojny domowej. Stoczono utarczkę pod Częstochową 4 września 1665, a następnego roku walną bitwę pod Mątwami.
  4. Kochowski: Historya panowania Jana Kazimierza. T. III. str. 81.