Strona:Jan Sygański - Historya Nowego Sącza.djvu/137

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


krzyło się wreszcie to ciężkie jarzmo szwedzkie, narzucone stołecznemu miastu, a król Jan Kazimierz zapragnął je odzyskać napowrót z przemocy wrogów. Dlatego to 23. maja 1657 r. rozesłał z Dankowa przez swego pokojowca, Stanisława Wojszę, Uniwersały do wszystkich starostw grodowych, do miast i miasteczek w krakowskim, oświecimskim, zatorskim i sandeckim powiecie, z tem oznajmieniem, że za zgodną naradą senatu zamierza wyrugować Szwedów z Krakowa, przy pomocy węgierskiego wojska[1]. Żądał też zarazem, ażeby dla tychże posiłkujących wojsk sposobiono czem prędzej prowianty, jako to: mąkę żytnią i pytlowaną, barany i woły, cielęta i jałowice[2]. W innym znów Uniwersale, wydanym w Dankowie 15. czerwca 1657 r., oznajmia król: „Iż wziąwszy Pana Boga na pomoc, ruszamy się z wojskiem króla Jegomości węgierskiego[3] i inszymi wojskami Naszemi pod Kraków, chcąc najpierw to miasto stołeczne w Koronie Naszej z rąk nieprzyjacielskich wyswobodzić. Żądamy przeto, abyście poddanych swoich do oblokowania i oszancowania prędszego tego miasta z rusznicami, rydlami, motykami, oszkardami[4] i siekierami, tak jakoście rok temu uczynili byli[5], na dzień 25. czerwca pod Kraków z żywnością na tydzień albo dwa wyprawili, gdzie Nas już z wojskami Naszemi zastaną. Co im ochotniej i prędzej uczynicie, tem możecie bydź pewniejsi prędszego tego miasta odzyskania, na którem acz wszystkiej Rzpltej, ale najbardziej Wiernościom Waszym zależy“[6].
Pomimo tego tak naglącego Uniwersału, szlachta niebardzo kwapiła się pod Kraków, co spowodowało króla do wydania ponownego Uniwersału w Częstochowie 19. czerwca 1657 r., z przymówką i ostrą naganą:

„Daliśmy przedtem do Wierności Waszych gorące Uniwersały Nasze, pilnie po nich żądając, abyście dla całości samychże siebie i ojczyzny, która o ostatni szwank przychodzi, do kupy się groma-

  1. Dnia 20. czerwca 1657 r. nadciągnęły pod Kraków sprzymierzone z Janem Kazimierzem wojska austryackie i pozostały w tem mieście aż do lipca 1659 r. Za tę pomoc zostawały żupy wielickie w zastawie austryackim od r. 1658 aż do końca 1660 r. Łabęcki: Spisy chronol. dawn. żupników w Polsce Bibliot. Warszaw. z r. 1859. T. I. str 820.
  2. Act. Castr. Rel. T. 127. p. 973.
  3. Leopolda I., cesarza niemieckiego, króla węgierskiego.
  4. Oskard, oszkard — narzędzie żelazne do rozwalania murów, rozkopywania ziemi, z rodzaju siekiery i topora.
  5. Uniwer. z 31. maja 1656, cytowany powyżej.
  6. Act. Castr. Rel. T. 127. p. 974.