Strona:Jan Maurycy Kamiński - O prostytucji.djvu/16

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


nałożnice z branek wojennych[1], i zabijając zwyciężonych zachowywano panny do swego użytku[2], przecież pomiędzy wiernemi srodze karano cudzołoztwo, uwiedzenie zaręczonéj, zgwałcenie i brak niewinności znaleziony po ślubie[3]. «Nie będzie nierządnica z córek Izraelskich, ani będzie nierządnik z synów Izraela, — nie wnoś zapłaty nierządnicy, ani zapłaty psa w dom Pana Boga twego za jakikolwiek ślub, bo obrzydliwością u Pana Boga twego jest to oboje.” (Deutor XXIII, 17, 18).
Nie mogły jednak poskromić i najsurowsze ustawy tego, co wytworzyły warunki społecznego ustroju i zły przykład sąsiadów. Mimo zakazów i zagrożeń cytowanych wyżéj, mimo mądrych rad Salomona[4] i innych moralistów, wszetecznice w właściwych sobie ubiorach „chodziły o wieczornym zmroku po ulicach miasta i po wszystkich kątach zasadzki czyniły, świegotliwe i nieukrócone łagodnością warg swoich zniewalały”[5]; jednem słowem robiły to wszystko, co i nasze czarne kamelje.

Zły przykład szedł z góry. — Widzimy rozpustne zgorszenie Dawida z Betsabą żoną Uryasza[6], widzimy Amnona gwałcącego własną siostrę[7], Absalona obcującego z nałożnicami ojca swego[8], a w seraju mądrego Salomona znajdujemy 700 żon i 300 nałożnic[9] ró-

  1. Deutor. XXI, 10 — 14.
  2. Numeri XXXI, 17, 18.
  3. Deutor. XXII, 20, 29.
  4. Proverbia VI, 24 i nast. XXXI, 10 i nast.
  5. Proverbia VII.
  6. II. Regum XI.
  7. II. Regum XIII
  8. II. Regum XVI.
  9. III. Regum XI, 3.