Strona:J. W. Draper - Dzieje rozwoju umysłowego Europy 01.pdf/12

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


Wpływ pór roku na zwierzęta i rośliny.

W marcu słonce przecina równik, rzucając coraz obficiéj swe promienie na nasze północną półkule. W ślad za jego biegiem rozściela się zielony kobierzec aż do bieguna. Przepych stosuje się do świetności każdéj okolicy. Porusza się też królestwo zwierzęce: zaniepokojone lub nęcone działaniem cieplika, wędrowne ptaki zaczynają coroczną swoje pielgrzymkę, pilnując się wegetacyi, która się pod nimi rozwija. Za nadejściem jesieni, po tym prawidłowym postępie światła i życia następuje równie prawidłowy odwrót, i z kolei półkula południowa przedstawia toż samo wspaniałe zjawisko. Raz do roku uderza puls życia na ziemi; raz panuje na niej bogata siła żywotna, to znów martwota. Lecz jakaż jest tego przyczyna? Oto, czysto mechaniczna. Oś ziemi obrotowa jest pochylona względem płaszczyzny, w kierunku której odbywa się obrót jéj około słońca.
Niechże to zjawisko cudowne i wykład jego będzie nauką dla nas; odczujmyż głęboko całą wagę czynników fizycznych i praw fizycznych. Ukazują się one w życiu i śmierci człowieka tak indywidualnego, jako też społecznego. Zjawiska zewnętrzne wplatają się w nasze istotę, ich peryjodyczność wytwarza podziały peryjodyczne w nas samych. Dzień i noc wciskają się do naszego snu i czuwania; zima i lato pobudzają nas do ustanowienia cyklów dla życia naszego.

Istnienie osobiste zależy od warunków fizycznych

Kto się zajął tym przedmiotem uważnie, ten przyszedł już od dawna do przeświadczenia, że możność istnienia człowieka na ziemi zależy całkowicie od warunków materyjalnej natury. Jeżeli życie utrzymać się może tylko w szczupłych granicach temperatury, potrzeba więc, by nasz planeta zostawał w pewnéj odległości od źródła cieplika i światła, od słońca, oraz aby kształt jego orbity był jak najmniéj odśrodkowym (excentrycznym), jak najbardziéj zbliżonym do koła. Gdyby massa ziemi była większą lub mniejszą niż dzisiaj, to i waga wszystkich tak żywotnych jak martwych przedmiotów, nie mogłaby pozostać bez zmiany; a przecież ciężkość bezwzględna jest jednym z pierwotnych pierwiastków budowy organicznéj. Zmiana czasu w obrocie dziennym, zmieniając długość dnia i nocy, musiałaby od razu pociągnąć za sobą odpowiednią zmianę peryjodów w ustroju nerwowym zwierząt. Zmiana w jej orbitowym obrocie naokoło słońca, od czego zależy długość roku, sprowadziłaby podobnież skutki widoczne, Gdyby rok stał się krótszym, żylibyśmy krócéj, umieralibyśmy prędzéj.

Życie zwierzęce i roślinne utrzy-

W dzisiejszem gospodarstwie naszéj kuli ziemskiej czynniki przyrody ułożyły się jako narzędzia