Strona:J. I. Kraszewski - Nowe studja literackie T.II.djvu/53

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.
49

jak go postawić przed współczesnemi i w usta mu dać dzisiejsze myśli i zdania, ochrzcił Satyra nieboraka. Inaczéj, jakby mówił o religij? W pieśniach prócz tłumaczonych i naśladowanych, niezmiernie jest mało mitologij, w innych ani znaku, ani śladu. Daleko więcéj jest w Naruszewiczu, często daleko nie stosowniéj. A chcieliścież aby jéj nie było w odprawie posłów, téj ślicznéj płaskorzeźbie surowego greckiego dłóta, chcieliżeście aby marząc o Urszuli utraconéj, nie przyszła mu na myśl bajka która z świata duchów starożytności pogańskiéj? Czémże wówczas mógł zastąpić ten świat poeta“? W XVI wieku, uważano by za świętokradztwo wprowadzenie obrazów i machiny do poezij świeckiéj, z ewangelij, pisma i podań kościoła; one wówczas nie były dla igraszki, nie dla poetyckich wykręcań, ale dla serca, dla duszy. Ewangelia, nie postąpiła jeszcze wówczas jak dziś, na miejsce mitologij, co niestety dowodzi, że w nią nie wierzą, kiedy jéj nie szanują.
Dowiedźmy tu naprzód, że Jan lubił przedmioty narodowe i brał je często, dowiedźmy to przykładami.
Oto naprzód (Xiega I. VII) Pieśń narzékająca na spustoszenie Podola przez Tatarów;