Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Zygmuntowskie czasy Tom 3.djvu/76

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


VI.
NOC BOŻEGO NARODZENIA.

Na całym chrześcjańskim świecie Bożego Narodzenia święto obchodzi się uroczyście, wesoło; wielka to bowiem rocznica dnia w którym się Zbawiciel urodził, co świat miał wywieść ze stanu upadku do walki i zwycięztwa nad grzechem. W dawnych czasach, gdy jeszcze duch wiary głębiej przejmował serca wszystkich, święto to i inne daleko z większem uniesieniem i zapałem religijnym obchodzone były. Boże Narodzenie, Zmartwychwstanie, Zielone święta, były dniami wesela dla całego kraju, a zwłaszcza dla ludu.
Nadeszła w XVI wieku reforma zmieniła nieco zwyczaje, odrzucając większą część obrzędów, jakoby bałwochwalstwem tchnących. Ale i reforma z ludem, z pamiątkami odwiecznemi, od razu gwałtownie zerwać nie mogła. To co później odrzuciła całkowicie, musiała w początkach tolerować. Jakkolwiek dwór wojewody Firleja był już zupełnie protestancki, żona jego katoliczka, wielu domowników i dworzan tego wyznania,