Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Wielki świat małego miasteczka 01.djvu/21

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.



II.
BOHATEROWIE.


Szczęśliwy, kto samotném ciesząc się schronieniem,
Dzieli swe chwile, mądrym znaną tylko sztuką:
Między lubą nadzieją, i tkliwém wspomnieniem,
Miedzy spoczynkiem, nauką.
Szczęśliwy, kto zasypia z wolną trosków głową,
Ani co jutro będzie, tém się we snach trudzi.
Którego nudnik ciężką, nieusypia mową,
Ani téż natręt przebudzi.

Niemcewicz.

Sztuka pisania, dziwnie teraz postąpiła; niema już nawet podobno przedmiotu, któremuby brakło na pisarzu. Historyja i poda-