Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Wielki świat małego miasteczka 01.djvu/186

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
( 178 )

— Tak jak ja Matematykę.
— Niewiém jak tam pan ją umiész, ale ja umiém, bo się jej w uniwersytecie uczyłem.
— Można się uczyć a nie umiéć.
— Dowód tego na panu.
— A może i na panu.
— Kto wie? nie wiém kto z nas więcej umie. Ja przecie umiém puls pomacać; umiem poznać siedlisko choroby, i systemat w jakim się mieści, umiém wszystko — a pan co? ot tylko wysiadujesz się w Aptece, i ktoś robi za ciebie — cóż umiész?
— Trochę więcej od Waćpana, a czy pamiętasz te recepty?... ha! mój subjekt je poprawił.