Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Wielki świat małego miasteczka 01.djvu/116

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
( 108 )

two jednak popsuć się mogą, w głowach próżnych i nieustalonych.


Tak myśląc po drodze, ujrzałem się wkońcu ostatniego zdania, blisko wrót probostwa, które mię wzywać się zdały, aby uczonego literata, pana organistego Gapiełłę, odwiedził. Zarzucano mi już że nadto lubię probostwa i organistych[1]; ale mimo tego udałem

  1. W istocie samej, ksiądz pleban w Panu Walerym, organista i pleban w Historyi peruki (w części drugiej, której nie wydrukowano) i jeszcze jeden obraz w piśmie perjodycznym umieszczony; jako też i po-