Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Karolina z hr. Potockich Nakwaska.djvu/10

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


o ojcu[1] pani Nakwaska maluje wybornie człowieka pełnego życia, zajętego pracą nad sobą i dla kraju — szukającego do niéj treści we wszystkiém, co go otacza. Na wsi gospodarz, literat, myśliwiec, wynajdywał sobie

    częścią demontowanych, częścią u których koni i ludzi kartacze pozabiiali. Strata w ludziach zabitych i rannych będzie przeszło tysiąc kilkaset. Ale też i Nieprzyiaciołmi mocno zasłane było pole. Pruski ieden zginął Generał którego po ubiorze i po mowie za xię: Wirtemberskiego poznano. Król sam dowodził, niektórzy mówią, że ranny, ale to potrzebuie konfirmacyi. Co mocno przychyliło się do zrobienia nieporządku u nas, była strata Generałów: Grochowskiego i Wodzickiego, którzy zaraz na początku batalii zginęli. Generał Poniński około 2giey godziny został ranny, nogi ma kartaczem przestrzelone, ale iednak kości nie połamał wystrzał. Pułk Karwickiego, któren iuż pod Dubieńką dał męstwa swego dowody w batalii 6tego iak naypiękniej się popisał, sam zapęd dwóch regimentów Pruskich i jednego Moskiewskiego wstrzymał i do cofnienia się przymusił.
    Regiment Huzarów pruskich, którzy stali w Karolinie był na batalii i wiele bardzo stracił ludzi. Toiest wszystko, co miałem donieść ściągaiącego się do batalii naszey czemu dać wiarę zupełnie Mama Dobr. może, gdyż będąc zawsze przy panu Naczelniku i rozwożąc iego rozkazy, lepiey iak ktoinny sądzić i wiedzieć wszystkie okoliczności mogę.
    Dopełniwszy zamiaru mego kończę przy ucałowaniu stokrotnym nóżek Mamuni Dobrodziki. Braciszka serdecznie ściskam i całuię.[2] J. W. Podstolego [3] iuż w Krakowie nie zastałem, wczorajszego dnia w wieczór wyiechał, z Lekczyńskim, Kwileckim i innemi.

    A. Potocki.

    W momencie wyiazdu mego z obozu przybiegł Kuryer z Litwy z wiadomością, że tam Moskali na głowę zbito, 3 armaty odebrano. Nie długo potém przybiegł drugi z Chełmskiego od Generała Wedelszteta z doniesieniem, że w tych stronach 5 armat nieprzyiaciele stracili.

  1. Pamiętnik o Adamie hr. Potockim, pułkowniku 11 pułku jazdy Księstwa Warszawskiego, skreślony przez jego córkę Karolinę z Potockich Nakwaską (z portretem). Kraków. J. Wild. 1872, str. 68. Pamiętnik był napisany w r. 1860, ogłoszenie go przeciągnęło się do 1862 r.
  2. Romana Sołtyka.
  3. Stanisława Sołtyka, ojczyma Adama Potockiego.
    Przypiski p. Nakwaskiego.