Strona:Józef Ignacy Kraszewski - Improwizacje dla Moich Przyjaciół.djvu/13

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


póki się nie przekona, czy jest smaczna czy nie. —
— Chcieliby, żeby wszystko cukrować! Powiedz mi: co im szkodzi, żem tak pisał, jak widziałem? —
— Nie wypadało tak źle ich wystawiać. Obraz bez świateł. —
— Alboż to może szkodzić ich sławie? Alboż wady nieboszczyków ich ojców mogą co mówić przeciw nim? Będąż wszyscy Katolicy odpowiadać za Alexandra VI., wszyscy Ewangelicy za jednego Rektora, cała Anglja za Cromwella, cała Francja za Robespierra i Marata, potomkowie dawnych Rzymian za Nerona i Heliogabala? Cóż u licha! to zbytek już pretensji, żeby prać przeszłość ze wszyst-