Strona:G. K. Chesterton - Charles Dickens.djvu/91

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


„Pickwick“, jak zaznaczyłem, jest powieścią romantyczną, a Samuel Pickwick jest błędnym rycerzem. To są rzeczy, które rzucają się w oczy. Lecz Dickens zrobił dziwne i wzruszające odkrycie: obrał sobie tłustego starca z drobnego mieszczaństwa, w tem przekonaniu, że wybiera najlepszy cel dla pośmiewiska, a przekonał się, że tłusty starzec z drobnego mieszczaństwa, jest najlepszym materjałem na błędnego rycerza. Największa odrębność „Pickwicka“ jest to, że treść jego stanowią przygody starego człowieka. Jest to bajka, w której zwycięzca nie jest najmłodszy z trzech braci, lecz najstarszy z ich wujów. Rezultat jest szlachetny, prawdziwy i nowy. Nic nie wymaga tyle prostoty co przygody, a nikt nie ma tyle prostoty co uczciwy stary kupiec. Jest bardziej romantyczny od całej gromady młodych trubadurów, gdyż młody zarozumialec spodziewa się przygód, tak jak oczekuje dochodów. Dlatego przygody i dochody znikają, skoro się do nich zbliży. Człowiek zaś starszy, przyzwyczajony do prostych konieczności, przeżywa pierwsze swoje wakacje jak drugą młodość. Dobry człowiek, powiada Thackeray z głęboką i wnikliwą prawdą, staje się prostszym w miarę jak się starzeje. Samuel Pickwick w młodości był prawdopodbnie nieznośnym fanfaronem; znał wtedy, lub też przypuszczał, że zna, wszystkie oszukańcze sztuczki oszustów w rodzaju Jingle‘a. Znał wtedy, lub też był pewny że