Strona:G. K. Chesterton - Charles Dickens.djvu/264

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


pożądane. Mamy tu jasny przykład przyczyny dlaczego się pesymiście nie powodzi w roli reformatora; a w tym wypadku przyczyna zawiera domieszkę bezwiednego humoru. Hardy proponuje nam, nie powiem — kupienie kota w worku; proponuje kupienie worka, z małem prawdopodobieństwem, że w nim znajdziemy kota. Kiedy przez kilka pracowitych wieków będziemy się zamęczać dla zbawienia ludzkości, wówczas — jak uważa — będzie „dość czasu“ aby się zastanowić czy ludzkość może być zbawioną. Jeśli naprzykład, zwalczając śmiertelność wśród dzieci, wyczerpiemy swe siły w nadludzkich wysiłkach, których wymaga utrzymanie przy życiu każdego poszczególnego dziecka, będzie „dość czasu“ na zastanawianie się, czy nie byłoby lepiej dla owych dzieci gdyby im pozwolono umrzeć. Mamy przenosić góry, mamy dożyć tego aby zapanowało millenium, bo wówczas uzyskamy chwilę spokoju i zaczniemy dyskusje nad tem, czy owe millenium warte jest zachodu. W tem tkwi bezsilność smutnego reformatora i paradoksalna przyczyna zwycięstwa reformatora zbytnio z życia zadowolonego. Zwycięstwo optymisty jest zwycięstwem religijnem, opiera się na ciągłem twierdzeniu że dusza ludzka i codzienne życie ludzkie są dużo warte. Opiera się na optymistycznem twierdzeniu że życie ludzkie jest radosne, bo jest ludzkie. I nigdy nie przyzna ów reformator, jak tylu współczujących pesymistów, że życie ludzkie może kiedykolwiek przestać być ludzkiem. Nietylko li-