Strona:G. K. Chesterton - Charles Dickens.djvu/233

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.



ROZDZIAŁ X
Wielcy bohaterowie Dickensa.

Każda krytyka dąży do tego aby się stać krytyką krytyki; a to z powodu że krytyka twórczości jest rzeczą bardzo niepewną. Trudno krytykować każdą twórczość artystyczną. Trudno także krytykować twórczość przez duże T. Pesymiści, którzy napadają na wszechświat są zawsze przez to w niekorzystnem położeniu. Posiadają oni pocieszającą świadomość, że potrafiliby stworzyć słońce i księżyc w sposób bardziej udatny; lecz muszą mieć również przygnębiającą świadomość, że nie potrafiliby wcale stworzyć ani słońca, ani księżyca. Skoro człowiek patrzy na hipopotama, może czasem mieć pokusę aby go uważać za olbrzymią pomyłkę; lecz musi przyznać, że pomyślna w tym wypadku niższość nie pozwala mu popełniać podobnych pomyłek. Nie będzie bluźnierstwem ani przesadą skoro powiemy, że taką samą trudność odczuwamy chcąc sądzić twórczy pierwiastek w literaturze. A