Strona:Eliza Orzeszkowa - Pieśń przerwana.djvu/98

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.
86
ELIZA ORZESZKOWA

dzieci uczą się dobrze i będą dobre!...
— A dla siebie? — zapytał.
Zadziwiła się bardzo.
— Jak to? Przecież ta prośba byłaby właśnie o to, czego pragnę najwięcej... więc prosiłabym dla siebie.
— Egoizm szkaradny! — zauważył; — ale czyż doprawdy nie chciałaby pani, aby gwiazdka złota przysłała pani jakieś... jakieś szczęście, takie wielkie, że serce przemienia w gwiazdę pałającą i zawieszoną wysoko nad wszystkiem, co jest na ziemi?
Ona czuła, że serce jej przemienia się w gwiazdę pałającą, i właśnie dlatego, że to czuła, zażartowała wesoło:
— Jeżeli już koniecznie miała-