Strona:Bukowiński Władysław (Selim) - Na greckiej fali.djvu/28

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.

Na polach już się wykłosiło żyto...
A wiesz, rusałko? Nad falą wiślaną
Z lodów się ledwie wyzwala koryto
Strumieni. Jeszcze na kwiecie za rano!
I ledwie słychać piosenkę skowrończą
Nad czarną skibą, naszych pól opończą...