Strona:Bo Yin Ra - Księga Zaświata.djvu/55

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


nie czuwania wewnętrznych zmysłów przekroczyli królestwo ducha.
Nie należy jednak zapominać, że wprawdzie przy pewnem ćwiczeniu jest dla niektórych ludzi rzeczą możliwą wkraczać w królestwo duchowe, ale że żaden z nich nie dotarł do naszego świata duchowego, który jest dla tych jeno dostępny, co od urodzenia należą do powołanych strażników wiedzy tajemno-duchowej, którzy wiedzeni byli pod wysokim przewodem i wypróbowani zostali w próbach wieloletnich. — — —
„Jasnowidzący“ natomiast, których „wyniki badań“ na „wyższych płaszczyznach“ widzicie, są bez wyjątku ludźmi, co w najlepszym razie przekroczyli tylko niższe królestwa wszechświata duchowego i sami oto wiernie wierzą w to, co tam widzieli, albo co im tam usiłował pokazać rzekomy