Strona:Bo Yin Ra - Księga Zaświata.djvu/54

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została uwierzytelniona.


stworzyli nieświadomie, nie da im trwałego dokonania, będą musieli w mękach tantalowych wkroczyć na drogę, o której mówić nie wolno, a która ich dopiero po „wiecznościach“ zawiedzie na najgłębszy szczebel owej drabiny, gdzie i oni kiedyś mogą dosięgnąć światła i trwałego dokonania głębi swego bytu. — — —

— Wszystko to możnaby uważać za marzenia nieco fantastycznego mistyka, ale radzę wam we własnym interesie brać rzeczy te raczej jako opisy podróżnika, co was zaznajamia z odległemi, nieznanemi wam dotąd krainami. —
Innych z was mogłoby zgorszyć, iż słyszą tu co innego, niżeli dotąd słyszeli od tych, co twierdzili, że w sta-