Strona:Biblia Gdańska wyd.1840.pdf/948

Z Wikiźródeł, wolnej biblioteki
Przejdź do nawigacji Przejdź do wyszukiwania
Ta strona została przepisana.


3. Bo tak mówi panuiący Pan: W mieście, z którego wychodziło tysiąc, zostanie sto, a w tém, z którego wychodziło sto, zostanie dziesięć domowi Izraelskiemu.
II. 4. Bo tak mówi Pan domowi Izraelskiemu:[1] Szukaycie mię, a żyć będziecie;
5. A nie szukaycie[2] Bethela, ani chodźcie do Galgal, i do Beerseby nie udawaycie się; bo Galgal w niewolą zawiedzione będzie, a Bethel się wniwecz obróci.
6.[3] Szukaycie Pana, (a żyć będziecie, by snadź domu Iózefowego nie przeniknął iako[4] ogień, i nie pochłonął Bethel, a nie byłby, ktoby ugasił;
7. Którzy obracacie sąd w piołyn, a sprawiedliwość na ziemi opuszczacie:) (Szukaycie, mówię).
8. Tego, który uczynił Baby na niebie[5] i Oryona, który cień śmierci w poranek odmienia i dzień w ciemności nocne; który przywoływa[6] wód morskich, a wylewa ie na oblicze ziemi, Pan iest imię iego;
9. Który pokrzepia słabego przeciwko mocarzowi, tak że ten osłabiały do twierdzy uchodzi.
III. 10. Maią w nienawiści tego, który ie w bramie karze, a tym, co mówi rzeczy dobre, brzydzą się.
11. Przetoż, iż uciskacie ubogiego, a brzemię zboża bierzecie od niego, domoweście w prawdzie z ciosanego[7] kamienia nabudowali, ale nie będziecie w nich mieszkać; winnic roskosznych nasadziliście, ale wina z nich pić nie będziecie.
12. Bo wiem o wielkich przestępstwach waszych, i srogich grzechach waszych, że ciemiężycie sprawiedliwego, biorąc poczty, a ubogich sprawy w bramie podwracacie.
13. Przetoż rostropny czasu onego milczeć musi; bo czas zły iest.
IV. 14. Szukaycie dobrego a nie złego, abyście żyli; a będzie tak Pan Bóg zastępów z wami, iako mówicie.
15. Mieycie w nienawiści[8] złe, a miłuycie dobre, a sąd postanówcie w bramie; owa się snadź Pan, Bóg zastępów, nad ostatkiem Iózefa zmiłuie.
V. 16. Przetoż tak mówi panuiący Pan, Bóg zastępów: Po wszystkich ulicach będzie narzekanie, a po wszystkich stronach zakrzykną: Biada, Biada! i zawołaią oracza do płaczu i do kwilenia z tymi, którzy narzekać umieią.
17. Owszem i po wszystkich winnicach będzie narzekanie, gdy przeydę przez pośrzódek ciebie, mówi Pan.
18. Biada tym, którzy żądaią[9] dnia Pańskiego! cóż wam po tym dniu Pańskim, ponieważ iest ciemnością, a nie światłością?
19. Iako gdyby kto uciekał przede lwem, a zabieżał mu niedźwiedź; albo gdyby wszedł do domu, a podparł się ręką swą na ścienie, ukąsiłby go wąż.
20. Izali dzień Pański nie iest dzień ciemności, a nie światłości, w którym niemasz iasności, ale chmury?
21. Mam w nienawiści i odrzuciłem[10] uroczyste święta wasze, ani się kocham w ofiarach zgromadzenia waszego.
22. Bo ieźli mi ofiarować będziecie całopalenia, i śniedne ofiary wasze, nie przyimę ich, a na spokoyne ofiary tłustych bydeł waszych nie weyrzę.
23. Odeymi odemnie wrzask pieśni swoich; bo ich i dźwięku harf waszych słuchać nie chcę.
24. Ale sąd nawalnie popłynie, iako woda, a sprawiedliwość iako strumień gwałtowny.
25. Izaliście mi ofiary i dar ofiarowali[11] na puszczy przez czterdzieści lat, domie Izraelski?
26. Owszem nosiliście namiót Molocha waszego i Kiiuna, obrazy wasze, gwiazdę bogów waszych, którycheście sobie naczynili.

27. Przetoż was zaprowadzę za Damaszek, mówi Pan, Bóg zastępów imię iego.

  1. 1 Par. 28, 9. Iz. 55, 6.
  2. Amos. 4, 4.
  3. Iz. 55, 6.
  4. Ier. 17, 27.
  5. Iob. 9, 9. r. 38, 31. 32.
  6. Amos. 9, 6.
  7. Sof. 1, 13.
  8. Ps. 97, 10. Rzym. 12, 9.
  9. Iz. 5, 19. Ier. 30, 7. Ioel. 2, 2. Sofon. 1, 15.
  10. Iz. 1, 11. Ier. 6, 20.
  11. Dzie. 7, 42.